czwartek, 2 sierpnia 2012

Nowe testowania - długi post

Witajcie w ten upalny dzień :)
U mnie nowy post będzie poświęcony testowaniu nowych kosmetyków.
Na pierwszy ogień :
WIŚNIOWY KREM UNIWERSALNY od Oriflame.
Wygląda tak:

Słowo od Producenta:
'Niezwykłe połączenie wosku pszczelego, witaminy E i substancji zmiękczających tym razem w specjalnej, wiśniowej edycji. Balsam fantastycznie koi i nawilża skórę. Idealnie sprawdza się na suchych partiach skóry.'

Skład: ( czy chcecie, żebym zagłębiała się w składy kosmetyków i opisywała ich funkcje?)
-Petrolatum - wazelina - substancja konsystencjotwórcza, wpływa na lepkość produktu, jest to bezpieczna substancja
- Caprylic/Capric Triglyceride - trójgliceryd (kaprylowo - kaprynowy), powoduje wzrost lepkości produktu, substancja tłuszczowa
- Paraffinum Liquidum - parafina ciekła, zmniejsza kruchość kosmetyku, pełni rolę rozpuszczalnika
-Cera Alba -  wosk pochodzenia zwierzęcego, wydzielanego przez pszczołę, składnik umożliwaiający powstanie emulsji
- Paraffin - parafina, powoduje wzrost lepkości
- Acetylated Lanolin - lanolina acetylowana, zmiękcza skórę
- Cetyl Alcohol - alkohol cetylowy, zwiększa lepkość kosmetyku
-Tocopheryl Acetate - octan tokoferylu, przeciwutleniacz, hamuje procesy starzenia, 
 -Glyceryl Caprylate - monogliceryd kwasu oktanowego, substancja zwilżająca

Zapach: przepiękny:)) 
Pojemność: 15 ml
Cena: widziałam różne ceny +- 20zł
Opakowanie: plastikowe, estetyczne
Działanie: Balsam o naprawdę przepięknym zapachu, nawilża usta, ale można go również stosować na suchą skórę , np. kolan, myślę że spełnia obietnice Producenta, jedyną rzeczą , która mi się nie podoba jest to, że ciężko będzie się dostać do balsamu, gdy wykorzystamy więcej niż połowę kosmetyku. 
Poza tym bez zarzutów.
Na co dzień używam Tisane, Oriflame moze być alternatywą, gdy znudzi nam się bezzapachowy balsam. 
Wzdajność: bdb

Gdyby kogoś zainteresowała możliwość kupowania kosmetyków oriflame w cenie hurtowej sugeruję rejestrację poprzez stronę zaprzyjaźnionego konsultanta:
- www.my.oriflame.pl/ori2012 

Drugą rzeczą, którą testowałam przez ostatnie dwa miesiące był NATURALNY OLEJ MIGDAŁOWY ZE SŁODKICH MIGDAŁÓW firmy Etja

Naturalny olej, tłoczony na zimno, otrzymywany jest w 100% z nasion drzewa migdałowego. Zwiększa elastyczność, wygładza, regeneruje, pielęgnuje. Stosowany jest w leczeniu egzemy, rozstępów, łuszczycy. Doskonały do każdego rodzaju skóry.

Pojemność: 50ml
Cena: +-  10zł
Zapach: bez zapachu
Działanie: takie jak obiecuje Producent. Polecam do OCM. 

Jestem w trakcie testowania kosmetyków od LABORATORIA NATURY
Dostałam do przetestowania:
- ALOESOWY ŻEL DO CIAŁA
- ALOESOWĄ MGIEŁKĘ DO TWARZY I DEKOLTU


Do tej pory udało mi się wypróbować tylko żel.

Słowo od Producenta:

Wskazania:

  • nawilżenie skóry
  • kojenie naskórka

Preparat przeznaczony dla osób:

  • szukających kojącego działania aloesu
  • skarżających się na przesuszoną skórę '

Aloes pobudza do produkcji kolagenu, przywraca skórze jędrność, stymuluję odbudowę, polecany do skóry przesuszonej, matowej, szorstkiej, wskazany po opalaniu i pływaniu w chlorowanej wodzie basenów. Skóra po nałożeniu staje się miękka i jedwabista w dotyku. Polecany również dla Panów po goleniu

Skład: 
AQUA, ALOE VERA EXTRACT, PROPYLENE GLYCOL, PEG-40 HYDROGENATED CASTOR OIL, PANTHENOL, ALCOHOL  DENAT., PARFUM, ACRYLATES / C10-C30 ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER, ALLANTOIN, DMDM HYDANTOIN METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE/ METHYLISOTHIAZOLINONE, SODIUM HYDROXIDE, MENTHOL, DISODIUM EDTA, CI 19140, CI 42090, LIMONEN, LINALOL, ALDEHYD HYDROKSYMETYLOPENTYLO-3-CYKLOHEKSENO KARBOKSYLOWY (LYRAL), CYTRONELLOL.

Zapach: mocny, ciężko mi go zidentyfikować, ale jest świeży
Konsystencja: żelowa
Pojemność: 150 ml
Cena: 20zł
Działanie i moja opinia:
Początkowo żel całkowicie mi się nie spodobał , sama nie wiem czemu, ale po około dwóch dniach całkowicie zmieniłam o nim zdanie :)  Używałam go po opalaniu i przynosi natychmiastową ulgę  w miejscach , gdzie opaliliśmy się np. za bardzo, poza tym nawilża, koi, pozostawia skórę bardzo przyjemną w dotyku, zapach jest świeży, kosmetyk się nie lepi po nałożeniu (jak większość używanych przeze mnie tego typu produktów do ciała), nie roluje się, wchłania się po około 10 sekundach ( wg mnie ekspresowo).Polecam ! 

Na koniec jeszcze, recenzja próbek http://www.biomaris.pl/ i 'pilniczkowej kostki' Casuelle.
Ma ona 4 powierzchnie:
1.remove ridges
2.smooth nail
3.miracle shine
4. casuelle
Uwielbiam wszelkie akcesoria do paznokci i ta kostka jest naprawdę bardzo dobra:) Kilka powierzchni to duży atut.
Otrzymałam również: 


Do tej pory przetestowałam peeling i maseczkę ( pochodzą z serii classic line) i jestem naprawdę zachwycona - jakością i działaniem.
Kilka słów od Producenta o tych kosmetykach:
sea salt peeling 50 ml – peeling do twarzy z solą morską
delikatny peeling zawierający naturalne substancje ścierające. Zawiera specjalną sól morską, glinkę algową, wyciąg z rumianku i kwiatu lipy. Delikatnie usuwa zrogowaciały naskórek, rozpuszcza małe zanieczyszczenia skóry, poprawia krążenie krwi i limfy. Na oczyszczoną skórę twarzy, szyi oraz dekoltu nanieść niewielką ilość peelingu i delikatnie masować okrężnymi ruchami. Spłukać starannie letnią wodą. Stosować raz w tygodniu w przypadku skóry normalnej, dojrzałej oraz wrażliwej. W przypadku skóry tłustej, mieszanej – do dwóch razy w tygodniu. W przypadku skóry wrażliwej pozostawić na ok. 5 – 10 minut, następnie spłukać letnią wodą. Cena: 45 zł

collagen algae mask 50 ml – maseczka kolagenowa z algami morskimi
gotowa do użycia maska na twarz, szyję i dekolt. Nawilża skórę i wygładza drobne zmarszczki. Pobudza krążenie krwi, ożywia zmęczoną i zwiotczałą skórę. Zawiera wodę morską, specjalny kompleks algowy, kolagen morski, miód, wyciąg z rumianku i olejek migdałowy. Po oczyszczeniu skóry nanieść na twarz, szyję, dekolt, a także okolice oczu i pozostawić na 15 – 20 minut. Następnie spłukać wodą i nałożyć odpowiedni krem na dzień lub na noc. Cena: 54 zł

Naprawdę warto zajrzeć na stronę BIOMARIS - każdy znajdzie kosmetyki odpowiednie dla siebie, naprawdę nie pożałujecie, bo efekty widoczne są po pierwszym działaniu :))  

W najbliższym czasie pojawią się recenzje: 




Wszystkie te kosmetyki dostałam do przetestowania, czego jesteście najbardziej ciekawe? :) 

Muszę się na koniec pochwalić, że w mini rozdaniu  u http://xkeylimex.blogspot.com/ wygrałam krem:



i wygrałam główną nagrodę na jednym z blogów, gdzie był organizowany konkurs z Yoskine, ale o tym już następnym razem. Mam nadzieję, że wytrwałyście cierpliwie do końca postu.
Trzymajcie się cieplutko!
M.

11 komentarzy:

  1. Ja używam Waniliowego Tender Care z Oriflame, ale Oryginalny jest najlepszy. Bez udziwnień i dodatkowych zapachów. Wydaje mi się, że ma lepszą konsystencję. Waniliowy szybko się wchłania, ale zauważyłam, że wysusza usta, czego nie było przy stosowaniu oryginalnego różowego kremiku ;)
    A tak w ogóle to czekam z niecierpliwością na recenzję tego kremu do skóry naczynkowej, bo mam problem z rozszerzonymi naczynkami :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Olejek migdałowy mnie bardzo zainteresował. Napisz Magda gdzie mozna go kupić?

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam zapach tego kremu uniwersalnego z oriflamu... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja poproszę ten kremik z oriflamu ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. nie lubię jakoś tych balsamów uniwersalnych z oriflame

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja nie polubiłam tender care...

    OdpowiedzUsuń
  7. MADZIU JA OSOBISCIE BARDZO JESTEM ZAINTERESOWANA TYM ALOESEM...MGIEŁKĄ NA DEKOLT:))...TO MOJA PIETA ACHILLESOWA:))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Olej migdałowy jest rewelacyjny;)

    OdpowiedzUsuń